Scram C Baby - "Give Us A Kiss"
Scram C Baby to prawdopodobnie najbardziej niedoceniony zespół z Amsterdamu, a może i z całej Holandii. To zespół ekstremalny w swoich wyborach brzmieniowych, doskonale zdający sobie sprawę z tego, jak przekazać swoją surową energię na albumie. Pięknie skonstruowane utwory sprawiają, że album "Give Us A Kiss" wydaje się przepełniony dziwnymi pomysłami. Wyraźnie słychać tutaj figlarność, całość naprawdę wstrząsa, a na koniec zostajesz sam na sam z gorzkim zakończeniem, nie do końca pojmując, co się właściwie stało i czego właśnie słuchałeś. Dlatego moim zdaniem jest to jedna z najlepszych płyt jakie powstały w Holandii [Jurre Otto].
.jpeg)
Nick Drake - "Pink Moon"
Kocham tę płytę całym sercem. To dla mnie i dla sposobu, w jaki piszę muzykę fundamentalny album. Słuchając go, można się poczuć niemal tak, jakby Nick był z nami w pokoju. Słyszysz syczenie magnetofonu, słyszysz jak blisko mikrofonu śpiewa i jak jego gitara rezonuje. Ta płyta pokazuje piosenki i cudowny głos Nicka w najczystszej postaci, co jest piękne. Jego gra na gitarze i teksty są absolutnie cudowne i bardzo inspirujące. Album "Pink Moon" jest przemyślany, a jednocześnie niezwykle emocjonalny. Moim ulubionym momentem na płycie jest sposób, w jaki "Horn" przechodzi w "Things Behind The Sun" - zawsze muszę powstrzymywać łzy [Teun Putker].
Counting Crows - "August And Everything After"
Ten album inspirował mnie od czasów, gdy byłem młodym muzykiem i nadal inspiruje mnie jako artystę. Sposób, w jaki członkowie zespołu wybierają własną ścieżkę w grze na instrumentach i odnajdują się w odpowiednich momentach nauczył mnie bardzo ważnej lekcji - istnieje ogromna różnica pomiędzy opowiadaniem historii a pisaniem piosenek jako indywidualny muzyk w zespole. Moim zdaniem historie są opowiadane poprzez emocje. W tym przypadku słychać, jak zespół opowiada je w piosenkach. Dlatego nie mogę przestać słuchać tego, co każdy członek Counting Crows mówi do mnie w każdym z utworów na płycie [Jelmer van Os].
.jpeg)
MC5 - "Back In The USA"
Myśl głośno, myśl szybko, myśl o rock and rollu - to dla mnie MC5. Ich koncerty były niebezpieczne, głośne i bezsensowne. Zacząłem słuchać tego zespołu dlatego, ponieważ jeden z moich ulubionych perkusistów zawsze miał na sobie koszulkę MC5. Mieliśmy zaszczyt otworzyć występ MC5 w 2018 roku i do dziś czuję, że była to jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiliśmy. Na tym albumie jest tak wiele dobrych piosenek... Naprawdę do mnie przemawiają i sprawiają, że chcę coś zniszczyć. Staramy się zawrzeć tę energię w naszych własnych utworach, jest to dla nas ogromna inspiracja [Sal Rubinstein].
.jpeg)
Joe Jackson - "Look Sharp!"
Wszyscy bardzo lubimy ten album. Energia i sposób pisania piosenek w pewien sposób rezonuje z nami wszystkimi. Słuchaliśmy "Is She Really Going Out With Him?" w vanie tysiące razy, ale nadal śpiewamy razem z Joe pełną piersią za każdym razem, gdy ktoś włącza tę piosenkę. Sposób, w jaki instrumenty współgrają ze sobą miał na nas duży wpływ. Szczególne wyrazy uznania dla Grahama Maby'ego za te wszystkie genialne linie basu [cały zespół].
.jpeg)