Obraz artykułu Angry Blackmen. Industrialny hip-hop z Chicago

Angry Blackmen. Industrialny hip-hop z Chicago

Po kilku singlach i EP-kach duet Quentin Branch/Brian Warren pod koniec stycznia wreszcie wydał debiutancki album pod szyldem Angry Blackmen - "The Legend of ABM". Z jednej strony to materiał poruszający istotne globalne tematy - kapitalizm, afrofuturyzm, męskość czarnych osób - z drugiej jest bardzo osobisty, opowiada o takich doświadczeniach jak depresja, alkoholizm czy traumatyzujący wypadek samochodowy.

Ze względu na sięganie po industrialne brzmienia, Angry Blackmen często zestawia się z Jpegmafią albo Death Grips, co wydaje się nieco chybionym porównaniem - duet z Chicago stosuje znacznie bardziej stonowane, nastrojowe środki ekspresji, bliższe chociażby Moodie Black. Niewątpliwie już na tym wczesnym etapie działalności da się jednak wychwycić całkowicie własne, wyjątkowe brzmienie, a Q&A z Quentinem Branchem pozwali odszyfrować, skąd się wzięło.

Rozmowa z Soundrive [Quentin Branch - rap]

Nie zajmowałbym się muzyką, gdyby nie Childish Gambino albo Tyler, the Creator.

Zanim zajmowałem się muzyką, interesowałem się sztuką i rysowaniem.
 

Moja ulubiona muzyka z dzieciństwa to muzyka z anime.

 

Moja ulubiona muzyka z ostatnich miesięcy to "Vultures 1" Kanye Westa.

 

Mój ulubiony artysta niezwiązany z muzyką to Jean-Michel Basquiat.

 

We współczesnej muzyce najbardziej lubię to, jak często eksperymentuje się w przeróżnych gatunkach.

 

We współczesnej muzyce najbardziej nie lubię tego, jak szybko konsumujemy media.

 

Najbardziej w koncertach lubię intymność współdzieloną z fanami.

Nasza muzyka jest porównywana do Jpegmafii.

 

Gdybym mógł sprawić, że jeden z utworów innego artysty stałby się mój, nie wybrałbym żadnego.

 

W wolnym czasie lubię oglądać filmy i szukać nowej muzyki.
 

Mój ulubiony cytat to: Nigdy nie idź na kompromisy, nawet w obliczu armagedonu - z komiksu "Watchmen" Alana Moore'a.

 

Gdybym w dorosłym życiu wciąż mógł robić coś, co robiłem w dzieciństwie, miałbym czas na rysowanie.

 

W dzisiejszym świecie najgorsze jest to, jak szybko pochłaniamy informacje.

 

Polska kojarzy mi się z polską kiełbasą.

 


Strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia realizacji usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce...

NEWSLETTER FACEBOOK INSTAGRAM

© 2010-2024 Soundrive

NEWSLETTER

Najlepsze artykuły o muzyce